Skip to content

Warszawskie srebra i platery w zbiorach Muzeum Mazowieckiego w Płocku - Zbigniew Chlewiński - książka wyd. 1996

174,58 zł 194,00 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

,,Przedmioty codziennego użytku, wszelkie czajniki, cukiernice, wazy, solniczki, komplety do przypraw, tace, sztućce, lustra. Na współczesne najczęściej nie zwracamy większej uwagi. Kiedyś każdy z nich miał swe przeznaczenie i rolę do spełnienia, bez nich nie mogło się odbyć żadne przyjęcie czy bal, a nawet zwykły codzienny posiłek. Niektóre produkowane seryjnie, inne zamawiane z okazji specjalnych wydarzeń czy okoliczności, a tym samym indywidualnie projektowane i staranniej wykonywane, z grawerowanymi inicjałami właścicieli, bądź okazjonalnymi dedykacjami. W ten zamierzchły i już nieco zapomniany świat srebrnych i posrebrzanych przedmiotów wprowadza nas wystawa. W XVIII wieku Warszawa awansowała do rangi najbardziej znaczącego ośrodka polskiej sztuki złotniczej. Rzemieślnicy ci wytwarzanym przez siebie wyrobom nadawali cechy panującego wówczas klasycyzmu. Była to jednak swoista odmiana, zwana „stylem Stanisława Augusta” charakteryzująca się spokojnymi formami z umiarkowaną dekoracją. W schyłkowej fazie stylu stanisławowskiego przypadającej na przełom XVIII i XIX wieku klasycystyczne formy zastąpiły bardziej ascetyczne, pozbawione nieomal zupełnie dekoracji plastycznej. W tym samym czasie w Warszawie osiadło kilku francuskich rzemieślników, m. in.: Jan Chrzciciel Cerisy, bracia Alfons i Józef Fragetowie, Aleksander Jan Konstanty Norblin. Przeszczepili oni na grunt polski wprost z Paryża, panujący tam styl empire wzorujący się na sztuce starożytnego Rzymu, Grecji i Egiptu. W odróżnieniu od wciąż obecnych skromnych form stylu Stanisława Augusta charakteryzował się on bogatą dekoracyjnością. Wspomniani już francuscy rzemieślnicy jako pierwsi podjęli produkcję wyrobów platerowanych. Nowa technika polegała na pokrywaniu metali nieszlachetnych (najczęściej była to miedź lub mosiądz) warstewką srebra. Ponadto dwie wymienione firmy: Frageta oraz Norblina rozwinięte z biegiem lat w wielkie fabryki, urosły do rangi największych wtórni branży złotniczej w stolicy, które swą produkcją zaopatrywały nie tylko ziemie polskie lecz i rynki Cesarstwa Rosyjskiego. W kilka lat po pojawieniu się pierwszych platerów podjęto w Warszawie wyrób naczyń z nowego srebra, zwanego od niemieckiego terminu „neusilbrem” – stopu niklu, cynku i miedzi, który w efekcie dawał biały metal (wyglądem podobny do srebra), zaś wytworzone zeń przedmioty nie były już srebrzone lecz jedynie polerowane. Pionierami na polu ich produkcji były firmy złotników niemieckich: Gustawa Hennigera oraz Fryderyka Vollmera et Comp. W kolejnych latach rozpoczęły działalność warsztaty: Braci Buch, Juliusza Józefa Henneberga. Kolejny kierunek w kształtowaniu wyrobów sztuki użytkowej przynoszą lata trzydzieste XIX wieku kiedy, z resztą zgodnie z europejskimi trendami, pojawiają się oznaki historyzmu, a więc powrotu do dawnych stylów gotyku, renesansu, baroku, rokoka. W pierwszej połowie XIX wieku obok istniejących już firm warszawska branża złotnicza poszerzyła się o nowe manufaktury: Karola Malcza, Ludwika Nasta, Emila Radkego. Obok większych wytwórców w XIX stuleciu funkcjonowało wiele warsztatów, prowadzonych najczęściej przez rzemieślników żydowskich m. in.: B. Szkarłata, M. Szterna, Izraela Szekmana (od 1886 roku). Te ostatnie obok przedmiotów codziennego użytku wykonywały także sprzęty służące celom kultowym jak: lichtarze szabasowe, lampki chanukowe, puchary itp." Mariusz Kasprzak Muzeum Mazowieckie w Płocku