Opóźnienie może ulec zmianie
Opis
"Ruszyła maszyna po szynach ospale. Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem i kręci się, kręci się, koło za kołem" – już w 1938 roku Julian Tuwim napisał wiersz o pociągu. Chyba oznacza to, że te wielkie, żelazne maszyny fascynują nas od wielu lat.
Marcin jest maszynistą. Człowiekiem, który trzyma w rękach kilkaset ton pojazdu, rozpędzającego się do ponad 150 km na godzinę. Jest też internetowym blogerem i z racji tego tym maszynistą jest chyba najbardziej znanym w Polsce. Mówi o sobie, że praca maszynisty jest dla niego spełnieniem marzeń, bo od dziecka tym właśnie chciał się zajmować. Jednak przez jakiś czas podążał zupełnie inną ścieżką zawodową i zamiast wsłuchiwać się w stukot kół o tory, został informatykiem i wysłuchiwał stuku klawiszy.
Czym jednak jest prawdziwy zew powołania?! Marcin postanowił jednak zrealizować fantazje z dzieciństwa, porzucił pracę informatyka i sam przygotował się do specjalistycznych egzaminów na maszynistę!
W swojej książce "Opóźnienie może ulec zmianie" Marcin Antosz o tajemniczym świecie kolei opowiada barwnie, intrygująco i dowcipnie. Jego książka to wspaniała lektura dla każdego, kto chociaż raz uśmiechnął się na myśl o czekającej go podróży pociągiem."Sorry, ale taki mamy klimat" – podsumowała kiedyś zimowy paraliż kolei pani minister. Na opóźnienia polskich pociągów narzekamy wszyscy, ale o wiele więcej jest pozytywnych emocji związanych z wygodą, ekologią czy romantyzmem tego sposobu podróżowania.
Pociągi towarzyszą nam w życiu od małego, ale niewiele wiemy o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami lokomotywy. Co czuje maszynista, próbując zatrzymać wielotonowego kolosa przed bawiącymi się na torach dziećmi? Dlaczego do pracy musi zgłosić się minimum godzinę przed planowanym odjazdem? I do czego w kabinie potrzebna mu kierownica?
Książka "Opóźnienie może ulec zmianie" wydana została przez Wydawnictwo MUZA S.
A. To prawie 300 stron wspaniałej opowieści pasjonata, opowieści człowieka, który kocha to, co robi i chętnie dzieli się swoją pasją, szczęściem z codziennego życia i opisuje pracę, którą wykonuje. Wykonuje ją dla każdego, bo przecież nie tylko ci, którzy jeżdżą pociągami, korzystają z ich dobrodziejstw.
Ale to też książka dla fanów pociągów – zawiera mnóstwo zdjęć, które na pewno przypadną do gustu wszystkim, którzy fascynują się pociągami, a może nawet chcieliby związać z nimi swoje życie zawodowe? Marcin Antosz pokazuje blaski i cienie pracy maszynisty, choć prawdopodobnie nie zamieniłby jej na żadną inną!
