Sowa co Bałagan ma w Porządku - Pan Poeta - książka wyd. 2019
Opis
Zaczyna się od sentymentu do starych zabawek. Potem gromadzimy, bo żal nam wyrzucić. Tłumaczymy sobie „przecież to jeszcze dobre…”. I tworzymy we własnym domu kategorię pod tytułem „przydasie”. Chyba nie trzeba, tłumaczyć, skąd ta nazwa?
A początki niewyrzucania starych rzeczy, bo na pewno się przydadzą, wynosimy z domu. Bo mama, babcia tez tak robiły. Darujmy sobie sentymenty, pozwólmy rzeczom odchodzić w świat. Niech to będą czyjeś „przydasie”.
Sowa przesadziła, tak długo układała w rządkach, utykała w szparkach dziupli, że aż stwierdziła, że brakuje choćby jednej szparki dla niej samej… I dopiero wtedy przyszedł czas na porządki! Zobaczcie, jak sobie poradziła z nadmiarem. Dodamy tylko, że sprytnie, w końcu to mądry ptak.
