Skip to content

Relax Nr 1 / 78 - książka wyd. 1978

74,19 zł 80,05 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

W ciągu kilku pierwszych miesięcy 1977 roku „Relax” zdecydowanie okrzepł, stając się przy okazji bardzo ważnym elementem polskiego rynku wydawnictw prasowych. Jak zauważył w komentarzu do jednej z poprzednich edycji „Czaru Relaksu” nasz czytelnik, mimo że począwszy od trzeciego numeru pismo wydawane było w astronomicznym nakładzie dwustu tysięcy egzemplarzy, trafienie nań w kiosku „Ruchu” należało do chwil, w których młodzi ludzie mogli uwierzyć, że cuda jednak się zdarzają. Znacznie częściej magazyn kupowało się „spod lady”, czyli – gwoli wyjaśnienia dla nieco młodszych wielbicieli sztuki komiksowej – zwyczajnie po znajomości. W przeciwieństwie do „Trybuny Ludu” czy „Żołnierza Wolności”, na które jakoś chętnych nie było… Okładka szóstego albumu powieliła wcześniejszy schemat – wykorzystano to samo logo (teraz dla odmiany w kolorze żółtym na lekko zabrudzonym pomarańczowym tle), na środku umieszczając duży kadr wycięty ze znajdującego się w środku komiksu Grzegorza Rosińskiego (patent ten powtórzono po raz trzeci); jedynie w lewym dolnym rogu zupełnie niepotrzebnie doklejono postać doktora Karcewa z węgierskiej opowieści „Akcja Labirynt”, co zdecydowanie popsuło estetykę całości. Co ciekawe, po raz pierwszy w stopce nie znalazła się informacja na temat nakładu pisma. Dlaczego? Na to pytanie mogą w tej chwili odpowiedzieć już chyba tylko wciąż jeszcze żyjący dawni twórcy bądź współpracownicy redakcji. W każdym razie wyjaśnienie tej zagadki może być bardzo interesujące…