Skip to content

Emil Tom I i II - Jean - Jacques Rousseau - książka wyd. 1955

263,25 zł 284,00 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Tom I ilość str.280  Tom II ilość str. 453Poemat dydaktyczny "Emil, czyli o wychowaniu" Zdaniem autora wychowanie powinno sprowadzać się do umożliwienia dziecku swobodnego wzrostu i dojrzewania oraz chronienie tego rozwoju przed negatywnymi wpływami zewnętrznymi. Cztery rozdziały poświęcone są wychowaniu mężczyzny w kolejnych etapach życia, natomiast ostatni, piąty Rousseau poświęcił wychowaniu płci pięknej. Twierdził, iż kobiety powinny być wychowywane odmiennie od mężczyzn, gdyż ich zadaniem jest spełnianie obowiązków domowych wynikających z bycia żonami i matkami. Ważne jest też, aby dziewczęta przysposabiać do bycia podległymi wobec mężów. Program wychowawczy odnosił do człowieka abstrahując od podziałów politycznych, narodowości, klasy czy zawódu. Dzieło to było wydarzeniem, które zdołało poruszyć wielkie umysły tego okresu, mimo że sąd paryski skazał książkę na spalenie, dla Goethego Emil był naturalną ewangelią wychowania, a Kant, znany z pedantycznej regularności, zrezygnował jedyny raz z przechadzki, nie mogąc oderwać się od książki. Jean-Jacques Rousseau (ur. 28 czerwca 1712 w Genewie, zm. 2 lipca 1778 w Ermenonville) – genewski pisarz tworzący w języku francuskim, filozof, pedagog, teoretyk muzyki. Początkiem działalności pisarskiej Rousseau stała się odpowiedź na konkurs ogłoszony przez Akademię w Dijon, Czy odnowienie sztuk i nauk przyczyniło się do odnowienia obyczajów? Rozprawa uzyskała zaszczytną pierwszą nagrodę. Pisał w niej: Usuńcie ten nieszczęsny postęp, zabierzcie nasze błędy i nałogi, zabierzcie wytwory cywilizacji, a wszystko będzie dobre. Cywilizację i postęp obciążył winą za istniejące zło, równocześnie rzucając hasła powrotu do natury (za: A. Sikora, Od Heraklita, do Husserla). Dzieło to przyniosło mu duży rozgłos, dzięki czemu zawarł nowe znajomości; przez kilkanaście lat był kochankiem i utrzymankiem baronowej de Warens; po rozstaniu z nią przeżył najcięższe chwile swego życia, gdy przez kilka lat musiał pracować zarobkowo. Był to kluczowy moment dla zrozumienia jego mentalności: Rousseau bardzo ciężko przeżył fakt konieczności pracy zarobkowej; uznał, że świat jest niesprawiedliwy, skoro zmusza go do codziennej pracy; ten kilkuletni epizod stworzył w nim postawę buntu wobec świata, postrzeganego teraz jako coś na kształt piekła. Stąd zrodziło się przeciwstawienie dobrego z natury człowieka („szlachetny dzikus”) – Rousseau zapewne widział w „szlachetnym dzikusie” samego siebie – degradującej go cywilizacji. Sam uważał się za ostatniego niezepsutego przez świat człowieka cnotliwego, co zresztą nie przeszkadzało mu większości życia spędzić jako utrzymanek bogatych kochanek (m.in. Louise d’Epinay), a własnych dzieci oddać do przytułku.