Jano i Wito uczą mówić S. Ekspres na stacji
Opis
Jano i Wito to dwaj bracia, którzy już na stałe rozgościli się w dziecięcych sercach. Niesamowite przygody, jakie przeżywają, pomogły dzieciom oswoić się z różnymi tematami, a także zachęcają najmłodszych czytelników do mówienia i czytania. Nic więc dziwnego, że na rynku pojawiła się kolejna książka: "Jano i Wito uczą się mówić S. Ekspres na stacji".
Dwaj bracia wraz z rodzicami wyruszają w podróż. Pakują się i udają się w kierunku stacji, by wsiąść do pociągu. Tam wspólnie szukają odpowiedniego ekspresu, który zawiezie ich do celu. Niesamowite zwroty akcji sprawiają, że dzieci z zainteresowaniem przeglądają kolejne strony i dopytują o szczegóły. Ta ciekawa historia została wzbogacona pięknymi ilustracjami, na których naprawdę wiele się dzieje. Podczas czytania możecie więc zrobić przerwę i wyłapać śmieszne, a także ważne drobiazgi."Ekspres na stacji" to kolejna książka z serii Jano i Wito uczą się mówić. Tym razem czytając, dzieci mają okazję przećwiczyć wymowę litery S. Każdy wyraz zawierający literę S został przedstawiony za pomocą obrazka, dzięki czemu nawet najmłodsze dzieci będą mogły brać udział w tym ćwiczeniu. To doskonała książka dla starszych przedszkolaków, które już ciągnie do samodzielności. Obrazki zachęcają maluchy do wspólnego czytania i zaangażowania się."Jano i Wito uczą się mówić S. Ekspres na stacji" to nie tylko dobry sposób na naukę, ale przede wszystkim ciekawe opowiadanie, które z pewnością spodoba się dzieciom. Znajdą tutaj przygodę, ekscytację z podróży, a także ukryty morał. Dzieci dowiedzą się nie tylko, jak wygląda dworzec, ale i co powinny zrobić, kiedy stracą dorosłych z oczu. Do kogo muszą zwrócić się w takiej sytuacji, a kogo powinny unikać. To świetna nauka, która może im się kiedyś przydać.
Autorką książki jest Wiola Wołoszyn, autorka znanego bloga parentingowego matkawariatka.pl. Z wykształcenia logopeda, prywatnie matka dwóch chłopców. Każda jej publikacja z cyklu Jano i Wito opiera się na prawidłowym rozwoju mowy. Poprzez wspólne czytanie i powtarzanie dźwięków wydawanych przez zwierzęta, czy też rzeczy, dzieci mogą poćwiczyć aparat mowy. Podczas tworzenia autorka współpracuje ze wspaniałym ilustratorem Przemysławem Liputem, który odpowiada za znakomite rysunki, przyciągające dziecięce spojrzenia.
