Wieczne pretensje
Opis
Wieczne pretensje. Styl tomiku jest jasny i klarowny. Metaforyka delikatna i nieostentacyjna. Ironia stara się nie ranić czytelnika. Januszewski wie jak jesteśmy słabi. Przegapiamy najważniejsze momenty życia. Tęsknotą ledwie dotykamy najważniejszego. Wie jak trzeba chronić drobne, prywatne tajemnice. Zbierać skarby codzienności. Pokochać je. Uniwersalny wymiar mieszka wszak wśród wymiarów najmniejszych; w szamponie, którego zabrakło („Skończył mi się szampon”), w porzuconej czapce cyklisty („Kamikadze”).
Rzeczywistość jawi się groźna i nieznośna, dotknięta jednak czułym spojrzeniem wydaje się do zniesienia. Dostrzeżenie jej mitycznego wyrazu chroni od ostatecznego zw
