Budowa modeli żaglowców dla początkujących - C. Ciesielski - książka wyd. 1987
Opis
Większość zadaje pytania na KODZE, na które były już udzielane odpowiedzi. Lecz przejrzenie bogatego archiwum zajmuje dużo czasu. Postanowiłem więc skumulować wiadomości jakie was interesują i nurtują w jednym miejscu. Każdy kto chce budować modele szkutnicze powinien przeczytać to co napisałem i dokładnie przemyśleć. Myślę, że koledzy, którzy już budują i mają jakieś doświadczenie również. Zdaję sobie sprawę, że nie wyczerpałem problemu. Pozostawiam swoją wypowiedź jako otwartą. Zapraszam więc i innych kolegów, którzy mają coś w tej materii do powiedzenia, swoje przemyślenia i inne doświadczenia do kontynuowania tematu. Nie chodzi mi tu o dyskusję, a dlaczego, bo dyskusja zawiedzie nas w „kozi róg” i nic nie wniesie. Otóż modelarstwo szkutnicze a zwłaszcza żaglowe jest jak życie człowieka. Żadna istota ludzka zaraz po urodzeniu nie jest w stanie wstać i od raz chodzić, czy rozwiązać najprostsze równanie kwadratowe albo zaśpiewać „Wlazł kotek na ... Wszystkiego musi się nauczyć po kolei, krok po kroku w ustalonym biologicznym porządku. Tak też jest i z modelarstwem. Chcieć zbudować piękny [z pełnym rozbudowany ożaglowaniem i bogatą ornamentyką] historyczny żaglowiec [współczesnych również], to nie znaczy móc. Składa się na to wiele czynników: 01. modelarstwo nie jest hobby tanim. 02. wymaga ogromnej cierpliwości. 03. wymaga dobrej znajomości właściwości i obróbki różnych gatunków drewna i nie tylko. 04. trzeba umieć dobrze „czytać” [rozumieć] plany. 05. trzeba zgromadzić sporą dokumentację zdjęciową i literaturę na temat budowy dawnych żaglowców [najczęściej w językach obcych]. 06. trzeba mieć ogromne doświadczenie [które nabywa się stopniowo budując modele, o coraz większej skali trudności.
