Tydzień z życia muchy
Opis
Tydzień z życia muchy. „Urodziłem się w Warszawie, choć tak naprawdę w Radzyminie. Ojciec zawinął mnie w prześcieradła i szybko przewiózł do szpitala na Ochocie. I tak zostałem warszawiakiem. Nauki pobierałem na wagarach. Czytałem lektury przeznaczone dla wagarowiczów, Myśli Seneki, Dialogi Platona i temu podobne knoty. Odkrywanie praw natury zacząłem od pisania podłych wierszy. Ofiarowałem je przyrodzie i koleżance. Prosta ekonomia wysiłku. Wkrótce pisanie marnych wierszy zastąpiłem pisaniem marnej pracy doktorskiej z filozofii. Poszukując prawdy o świecie, zostałem reporterem największego ówczesnego dziennika. Tu jednak czekała na mnie największa zagadka. Bo właściwie kiedy prawda je
