Proza poetycka. Pentalogia
Opis
Proza poetycka. Pentalogia. A może być, że jestem tylko meteorem, który na chwilę zabłyśnie, na chwilę ludzkość straszy i przeraża, a potem nagle ginie ? szczęśliw byłbym, gdyby tak było. Droga meteorom wyznaczona jest miliard razy dłuższa aniżeli zwykłym gwiazdom. Te ostatnie jawią się w ściśle obliczonych czasach ? nie chciałbym być gwiazdą! ? być meteorem to istotna moja tęsknota: zniszczyć na swej drodze kilka światów, roztopić je w sobie, wzbogacić się nimi i po miliardach lat znowu powrócić, stokroć razy gorętszym blaskiem rozjaśnieć, wieścić nowe przemiany i wywroty i znowu zaniknąć ? to to, co w moich najkosztowniejszych snach przeżywam? Niech zgasnę, czym prędzej zgasnę, bym mógł ty
