Między naturalnością a intencjonalnością. Wokół „operacji” pt. „artyzm życia”
Opis
Między naturalnością a intencjonalnością. Wokół „operacji” pt. „artyzm życia”. Trudno o bardziej doskwierające niedomogi ludzkich doznań niż te, które wiążą się z okazywaniem swej nieobojętności, z podejmowaniem ryzyka, z panowaniem nad sobą.
Ubytki podmiotowości w powyższych zakresach są podstawowym argumentem na rzecz konieczności wprawiania w ruch rozumu, a nie zdobywania się tylko na stawianie znaków swej wolności, a przeto kreowania „przepowiastek”, sygnujących przypadkowość raczej zaistnienia danego zachowania.
Taki argument to siła samego życia, wyraz zaistniałego w nim artyzmu, a przeto jakaś niewielka, ale jednak szansa niedzielenia ludzi od sie
